Czereśnie - akapity.pl

Czereśnie tylko 200 zł/kg!

Czereśnie niczym perły! Zobaczyłem taki obrazek na Facebook, gdzie mężczyzna zastanawiał się z kobietą, co jej kupić na prezent. Kobieta, którą zapytał co chciałaby, jasno powiedziała, że czereśnie…

Cena kosmos w maju 2024 roku! Za kilogram, w zależności gdzie i w jakim stanie owocu, płacimy nawet 290zł!! A bynajmniej taką cenę ja zauważyłem. Na Facebooku się śmieją, że kobiety teraz bardziej chcą naszyjniki z czereśni, niż z prawdziwych pereł!

Czym jest to spowodowane? Ano zapewne ze zmianami klimatycznymi, które w końcu nie wiadomo, czy są takie aż, jak my sami sobie malujemy, czy po prostu są jak najbardziej naturalne i zdarzające się przecież okresowo co ileś lat w dziejach życia. Ale cóż, jako ludzie, zawsze widzimy problem, bo tak chcemy. Tworzymy problemy z czegoś, co jest naturalne.

Niemniej jednak jakiś wpływ na środowisko człowiek ma. I to duży, ale bez przesady, że jutro nagle wszyscy uschniemy i to jest tylko nasza wina. Nie jestem naukowcem i wiem, że mogę się mylić, jednak nie panikujmy i przede wszystkim nie wymądrzajmy się, bo sami naukowcy często zwracają uwagę, że ten efekt cieplarniany nie jest taki, jak nam się wydaje i wcale nie jest katastrofą. A my, próbując sami tworzyć tezy, nie mając nawet dyplomu z uczelni dotyczącego ochrony środowiska, tworzymy własną rzeczywistość opartą tylko na wyobrażeniach i hipotezach.

Ale fakt ceny czereśni, właśnie z tego powodu istnieje. Nie tylko z powodu suszy, czy nadmiernych mrozów, ceny są wyższe, bo czereśni jest bardzo mało, ale właśnie i chyba głównie dlatego, że sami tworzymy różne fake newsy klimatyczne i wywołujemy strach.

A plantatorzy tylko zacierają ręce, bo kilkanaście kilogramów owocu załatwia im sprawę zarobku przy niskim nakładzie pracy nawet przy małych (w porównaniu z poprzednimi latami, a tamtych mogły to być żniwa bardzo wysokie) zbiorach! I w sumie dobrze, bo w końcu to plantatorzy dbają o owoc, a nie kupujący, którzy chcieliby najlepiej za darmo go skonsumować.


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *