Bez sensu zdj. akapity.pl

Bez sensu

Tytuł mówi wiele i nic. W każdym razie bez sensu jest, gdy siedzisz w domu i cały dzień myślisz. Co by tu zrobić, aby zarobić? Co nowego stworzyć? Czym się zająć? Co wymyślić? Może nawet coś skonstruować?

Wszystko po to, żeby zabłysnąć. Żeby pokazać sobie i innym to, co potrafimy, czy też, jacy jesteśmy kreatywni i pomysłowi. Żeby na naszych pomysłach zarobić. Zainteresować innych tak, żeby komentowali nasze dzieła.

To wszystko, co nam gdzieś w głowie się układa, często jest dla nas czymś, co sprawia nam dyskomfort. Bo czujemy, że coś powinniśmy zrobić, ujawnić to, a tak naprawdę tkwimy w miejscu, bo nie wiemy, jak się ukazać powszechnie. Lub po prostu nasz zapał znika, gdy tylko uświadomimy sobie, że nie mamy szans na sukces. Bo przecież nie jesteśmy bogaci, by się ujawnić. Do bogactwa nie dojdziemy bez sukcesu i koło się zamyka.

Stawiamy się przed rzeczywistością i się poddajemy. W końcu nie robimy nic w kierunku, którym chcielibyśmy podążać.

To dotyczy każdego z nas i jest naszą zmorą. Więc?

Możemy po prostu zakończyć ten wykład zdaniami — A kij z tym, nie będę się produkował. Idę na piwo.

Tak też zrobiłem, po dokonaniu tego wpisu…


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *